Pościg za kierowcą. Okazało się, że był pijany!
fot. KMP Bydgoszcz
Mieszkaniec Koronowa za wszelką cenę próbował uniknąć # kontroli drogowej. Jego starania na nic się zdały, bo został zatrzymany przez śródmiejskich policjantów. Okazało się, że kierował on autem będąc pod wpływem alkoholu oraz posiadając czynny zakaz kierowania pojazdami. Czekają go teraz konsekwencje karne.
Do zdarzenia doszło we wtorek (5.08.2025 r.) około godziny 1:00. Wtedy policjanci zauważyli na ulicy Dworcowej jadące pod prąd bmw. Funkcjonariusze dali więc kierowcy znak do zatrzymania. Ten jednak zignorował sygnały świetlne, a także dźwiękowe i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli więc za nim.
Kierujący za wszelką cenę usiłował uniknąć spotkania z patrolem, wjechał nawet na pobliski teren leśny, by ostatecznie zatrzymać auto w rejonie ul. Słowackiego w Koronowie. Tam ratował się jeszcze ucieczką na piechotę, ale na nic się to zdało, bo chwilę później został zatrzymany przez jednego ze ścigających go funkcjonariuszy.
Jak się okazało, samochodem podróżowało wraz z nim jeszcze troje pasażerów.
Zatrzymany 24-letni kierowca został sprawdzony na trzeźwość. Kontrola ta wyjaśniła powód ucieczki. Mężczyzna miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Pobrano również od niego próbki krwi, do dalszej analizy, pod kątem obecności środków odurzających.
Na tym jednak nie koniec. Po sprawdzeniu jego danych personalnych w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że kierował autem pomimo orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów obowiązującego do 2028 roku.
Mieszkaniec Koronowa usłyszał kilka zarzutów. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, złamanie zakazu, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz narażenie pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu. Czekają go teraz konsekwencje karne.
Za przestępstwa, o które jest podejrzany grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
materiał: sierż. szt. Jakub Skrzypek Zespół Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy
Czytaj również
- Tragiczny wypadek. 4-letni chłopiec wypadł z balkonu
- Pożar budynku mieszkalnego. Rodziny straciły dach nad głową
- Zderzenie dwóch osobówek. Jedna osoba przetransportowana do szpitala
- Trwała reanimacja motocyklisty. Niestety jego życia nie udało się uratować
- Śmiertelne zderzenie. Motocyklisty nie udało się uratować

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!